Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 26 września. Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji
11/07/2018 - 18:10

Co ci zrobię, jak mnie zwolnisz. Zemsta na pracodawcy po sądecku

Czasy, kiedy podwładny na Sądecczyźnie w obawie o utratę etatu, nie walczył o swoje prawa, powoli odchodzą do lamusa. Ci, którzy czują się pokrzywdzeni, biorą odwet i skarżą się Państwowej Inspekcji Pracy. Robią tak nie tylko ci, którzy robotę stracili.

Pracodawcy, którzy nie przestrzegają przepisów i łamią prawa pracowników muszą się mieć na baczności, bo coraz rzadziej uchodzi im to na sucho. Ci, którzy czują się pokrzywdzeni, nie mają dziś oporów ze składaniem donosów.

- Przetrzepali nam akta osobowe, wynagrodzenia, czas pracy, godziny nadliczbowe i  ewidencje urlopów - wspomina kontrolę inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy kadrowa jednej z sądeckich firm. Skargę złożył pracownik, który się zwolnił. Były tylko z tego same kłopoty - dodaje.

Czytaj też O czym donoszą w donosach do urzędu skarbowego sądeczanie. Czy fiskus robi z tego użytek?

Te kłopoty są widoczne w statystykach PIP, gdzie trafia coraz więcej skarg.

- Do końca września 2017 roku było ich 38 600. – To o 15 procent więcej niż w takim samym okresie ubiegłego roku – mówi na łamach Dziennika Gazeta Prawna rzeczniczka PIP Danuta Rutkowska. - Najwięcej skarg dotyczy niewypłacania wynagrodzenia za pracę. W ciągu pierwszych 9 miesięcy roku wpłynęło ich ponad 9 100. W ubiegłym roku było ich około 7 800.

W ogólnopolskie statystyki wpisuje się też lokalny rynek pracy w Małopolsce i na Sądecczyźnie. To, że skarg przybywa potwierdza Anna Majerek, rzecznik prasowy  Okręgowego Inspektoratu PIP w Krakowie, która przytacza dane z ubiegłego roku. 

- To było łącznie 834 skarg i wniosków, z czego 467 wpłynęło do oddziału w Nowym Sączu. Wśród skarg dotyczących zarejestrowanych w sądeckiej placówce 178 pochodziło od aktualnych pracowników, zbliżoną liczbę skarg i wniosków złożyli byli pracownicy, a 41 skarg wpłynęło od osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych.

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.

Jeden człowiek własnymi rękami zbudował kamienny most. Ta historia ze Znamirowic nad Jeziorem Rożnowskim, mogłaby się stać kanwą dramatu. Słyszeliście o tej historii? Obejrzyjcie nasz reportaż:






Dziękujemy za przesłanie błędu