Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 18 marca. Imieniny: Edwarda, Narcyza, Zbysława
11/12/2018 - 16:15

Ciężki sprzęt w korycie Dunajca. 2,6 miliona zł poszło w ruch! [ZDJĘCIA]

Już od kilkunastu dni w korycie Dunajca po obu stronach mostu św. Kingi w Starym Sączu obserwować można pracujące pełną parą wywrotki i spychy. Co się dzieje? Trwa regulacja i zabezpieczenie brzegów. Koszt to aż 2,6 mln złotych!

Jeszcze w maju 2018 roku, gdy na sesji w Starym Sączu pojawił się poseł Jan Duda, który działa w sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa jeden z radnych zaapelował do niego, jednocześnie składając interpelację w tej sprawie, o podjęcie działań mających na celu regulacje biegu rzeki Dunajec. Dlaczego?

Zobacz też: Czy matka posła Dudy załatwi chodnik w Łazach Biegonickich?

Otóż od dłuższego czasu woda w korycie płynie rozbita na kilka mniejszych nurtów, jej stan jest przez to dramatycznie obniżony. Skutki są dwa: zagrożenie powodziowe, obniżenie wód gruntowych przy jednoczesnym spadku wydajności ujęć wody oraz zagrożenie dla gatunków ryb tutaj mieszkających. Oczywiście radny większy nacisk kładł na pierwszy „zestaw” problemów. Poseł zapewnił, że interweniować będzie, bo sam zauważył, że od wysokości Gołkowic Dunajec w niczym nie przypomina rzeki o takim statusie, jaki pełni.  Interweniować miał w spółce Wody Polskie a w razie braku odpowiednio szybkiej reakcji bezpośrednio w ministerstwie.

Zobacz też: Stary Sącz Pomnikiem Historii! Prezydent RP Andrzej Duda zarządził

Jednocześnie i sama gmina Stary Sącz podjęła intensywne działania w tej sprawie, bo chodzi też o bezpieczeństwo wspomnianego mostu św. Kingi. Im większy bałagan i chaos w korycie rzeki, tym większe ryzyko, że podczas powodzi most może zostać uszkodzony.

- To zasługa przede wszystkim pana burmistrza Kazimierza Gizickiego, który podejmował bardzo dużo, również zakulisowych działań w tej sprawie a my wszyscy się cieszymy, że RZGW już działa i że jeszcze w tym roku znalazły się w budżecie naprawdę niemałe pieniądze na ten cel – komentuje Jacek Lelek.

Co to znaczy niemałe? Otóż prace opiewają aż na 2,6 mln złotych. 

ES [email protected] Fot.: Eryk Kowalski

Ciężki sprzęt w korycie Dunajca. Co się dzieje?

Fot.: Eryk Kowalski
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku