Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 17 grudnia. Imieniny: Jolanty, Łukasza, Olimpii
przewiń w dół
Data Publikacji: 
08/06/2017 - 18:15

Różne gatunki

dywagacje o estetyce i prawidłach zachowania

Niestety mogliśmy na żywo oglądać przesłuchanie byłego szefa FBI przed komisją Kongresu USA. Wiem, że Kongres USA to nie obecny polski Sejm. Na pewno! Ale jednak…
Kongresmeni okazali się dżentelmenami, którzy zadają pytania dżentelmenowi. Nawet jeśli któryś z kongresmenów republikańskich sympatyzuje z prezydentem Trumpem, nie sprawia to, że do właśnie przesłuchiwanego szefa FBI odnosi się jak do padalca. Nie ma miejsca na poniżające przesłuchiwanego komentarze.

Czułem się trochę nieswojo, bo jeszcze wczoraj oglądałem przesłuchania w polskiej Komisji ds. Amber Gold. Odniosłem wrażenie, że różnica miedzy komisją Kongresu a komisją Sejmu jest taka, jak między uniwersytetem a przydrożną karczmą. Jest to oczywiście wrażenie subiektywne, bo na pewno Amerykanie umieją też zachować się karczemnie. Ale czy „nasi” umieliby stanąć na poziomie uniwersytetu? Może tylko Uniwersytetu Bardzo Ludowego, takiego po czterech klasach freblówki. Plus zasadnicza szkoła technik teatralnych.

Ostatecznie proszę PolSat o zaniechanie transmisji z Ameryki. Wolę nie wiedzieć, że istnieje świat jeszcze normalny.



Komentarze Facebook