Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 19 lipca. Imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego
przewiń w dół
28/12/2017 - 19:50

Konfederacja Barska 1.

...bez LID-eowe...

Zamierzam naskrobać parę tekścików o konfederacji barskiej. Zanim wprost o niej, dowiem się, co to w ogóle jest konfederacja. Sięgam w tym celu do „Encyklopedji staro-polskiej” Zygmunta Glogera, tom III, Warszawa 1902, ss. 74-76. Pisze Gloger: „Pierwsza konfederacja rycerska pojawia się w formie związku Maćka Borkowicza za Kazimierza Wielkiego w r. 1352. W jej akcie wiąże się w Poznaniu kilkadziesiąt osób stanu rycerskiego, z Maciejem wojewodą poznańskim na czele, wzajemną obietnicą miłości i braterstwa na wieczne czasy do wspólnej pomocy przeciw każdemu ‘z wyjątkiem naszego króla’. Byłaby ona wspaniałym aktem solidarności stanowej, gdyby nie to, że pomimo zapewnień wierności dla tronu, zwróconą została przeciwko władzom królewskim”. Tak więc już pierwsza konfederacja naznaczona jest republikańskim oszustwem.

I niżej u Glogera: „”Zdarzało się, że dwa stronnictwa zawiązywały dwie konfederacje przeciwne sobie (…) Konfederacje stały się wygodnym płaszczykiem (…) osłaniającym egoizm stanów (…) Najgorszem następstwem wolnych elekcyi było przeistoczenie konfederacyi w instytucję prawa państwowego, zastępującą w bezkrólewiu sejmy wolne koronne.” Nic dodać, nic ująć. Konfederacja była o tyle złem, o ile stanowiła polski sposób na obejście prawa. Nierzadko przez warchołów.

Zarazem wskazuje Gloger, iż „W czasie konfederacyi zdarzały się najazdy i gwałty, które jednak nie były wynikiem konfederacyi, ale stanu chorobliwego, jaki właśnie konfederacja chciała usunąć.” [To jeszcze poddamy uwadze w innym rozdziale.]

Od zacnego, dawnego Glogera przejdźmy od razu do: https://encyklopedia.pwn.pl/szukaj/konfederacja.html i tu szukajmy, ale już nieco bliżej czasów nas interesujących. Szlachta małopolska potrafiła też się zachować fatalnie:

konfederacja sandomierska 1704,

zawiązana 22 VIII 1704 przez szlachtę małopol. pod przewodnictwem miecznika koronnego S.E. Denhoffa przeciwko Szwedom i elekcji Stanisława Leszczyńskiego, a w obronie zdetronizowanego, na mocy uchwał konfederacji warszawskiej 1704, Augusta II oraz za sojuszem z Rosją;

zyskała poparcie większości szlachty oraz wojska koronnego; jej zawiązanie oznaczało rozpoczęcie wojny domowej i dalsze osłabienie autorytetu monarchy; konfederacja nie zapobiegła abdykacji Augusta II (1706); konfederaci 1707 uznali prawomocność abdykacji, lecz, korzystając z poparcia sił ros., odrzucili możliwość porozumienia ze Stanisławem Leszczyńskim, ogłosili bezkrólewie i umocnili sojusz z Rosją; 1708 wojska konfederacji sandomierskiej pokonały pod Koniecpolem stronników Stanisława Leszczyńskiego (…)

Pewnie, co będzie jakiś polski magnat próbował zostać królem, skoro mamy wypróbowaną dynastię Sasów. I skoro popiera ją Rosja. Leszczyńskiego niech sobie zabierają Francuzi!

[koniec części 1.]