Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 11 grudnia. Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
przewiń w dół
Data Publikacji: 
21/09/2017 - 09:55

JUTRO IDZIEMY DO KINA (38): zapowiedzi nadchodzących premier kinowych


JUTRO IDZIEMY DO KINA (38), czyli kolejny odcinek cyklu zapowiadającego premiery filmowe nadchodzącego weekendu. Gotowi? Tak więc zaczynamy.


Ptaki śpiewają w Kigali (2017) to wstrząsająca opowieść o przyjaźni i przebaczeniu, ostatni wspólny film Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego – twórców wielokrotnie nagradzanych obrazów Papusza (2013) i Plac Zbawiciel (2006). Film otrzymał nagrodę FIRST LOOK na MFF w Locarno 2016 dla polskiego filmu w fazie postprodukcji oraz wziął udział w Konkursie Głównym 52. edycji MFF w Karlowych Warach 2017, gdzie Jowita Budnik i Eliane Umuhire otrzymały nagrody za najlepsze role żeńskie.

Jest rok 1994. Po tym, jak w Kigali zestrzelono samolot prezydenta Rwandy, trwają rozruchy między plemionami Tutsi i Hutu. W ciągu trwających 100 dni czystek z rąk ekstremistów ginie około miliona ludzi. Świadkiem tych wydarzeń jest Anna (Jowita Budnik) – polska ornitolog, która przyjechała do Afryki, aby prowadzić badania nad spadkiem populacji sępów w Rwandzie. Gdy zaczyna się ludobójstwo, Polka ratuje przed śmiercią młodą dziewczynę z plemienia Tutsi – Claudine (Eliane Umuhire). Anna umożliwia ocalonej ucieczkę do Polski. Po przylocie do kraju kobiety próbują otrząsnąć się z koszmarnych przeżyć, ale nie są w stanie wpisać się w rutynę codziennego życia. Pewnego dnia, po upływie kilku lat, Claudine decyduje się na powrót do ojczyzny. Anna postanawia wyruszyć wraz z przyjaciółką w tę niezwykle emocjonalną podróż do samego serca Afryki.

„Pochodzimy z kraju, na którego ziemi wydarzył się Holocaust. Skutki ludobójstwa są w Polsce odczuwalne do dzisiaj. Mamy wręcz obowiązek w każdym pokoleniu powracać do pytań podstawowych: jak do tego doszło, jak żyć po ludobójstwie. Dlatego tak ważna jest pamięć i świadomość, gdzie zaczyna się spirala przemocy. Ludobójstwo w historii cywilizacji nigdy nie było aktem spontanicznym. Do tego trzeba przygotować społeczeństwa. Zwykle zaczyna się od słów” – komentuje Joanna Kos-Krauze.

Dla Piotra Czerkawskiego z FILMWEBU Ptaki śpiewają w Kigali „zaczynają się tam, gdzie większość podobnych filmów dobiega końca. Zamiast rekonstruować na ekranie sam proces ludobójstwa w Ruandzie, polscy twórcy opisują »krajobraz po bitwie«, opowiadają o traumie, żałobie, a w końcu także i o zdolności do przebaczenia”. Michał Piepiórka z BLIŻEJ EKRANU uznał film za „spełniony, przemyślany w najdrobniejszym szczególe, a przy tym lodowaty i nieprzystępny – celowo nieprzyjemny i odrzucający. Nie chce wzbudzać łatwego szoku, ani automatycznie wymuszonego współczucia – dlatego jest szczery i skupiony na tym, co najważniejsze”. Z kolei Jakub Izdebski z INTERII może nie dostrzega w ostatnim obrazie Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego błysku na miarę Długu (1999) czy Placu Zbawiciela, ale bez wątpienia zawiera on najlepsze cechy ich filmów: psychologiczną wiarygodność przedstawionych postaci oraz formalną perfekcję.

Pracujący wspólnie przez ponad dwadzieścia lat reżyserzy i scenarzyści Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze zrealizowali liczne, cieszące się sukcesami w kraju i za granicą, filmy fabularne. Joanna (urodzona w 1972) studiowała polonistykę i hebraistykę na Uniwersytecie Warszawskim, Krzysztof (1953–2014) ukończył PWSFTviT w Łodzi. Autorski tandem rozpoczął swą współpracę przy słynnym Długu oraz filmach telewizyjnych z cyklu Wielkie rzeczy i kontynuował poprzez kolejne, szeroko nagradzane na świecie produkcje, takie jak Mój Nikifor (2004) – Grand Prix, nagroda za reżyserię i nagroda aktorska na MFF w Karlovych Varach, Grand Prix MFF w Chicago i Denver oraz dziesiątki innych nagród na całym świecie; Plac Zbawiciela – nagroda za reżyserię i zdjęcia na MFF Camerimage, Grand Prix MFF w Trieście, nagroda specjalna jury i nagroda aktorska na MFF w Valladolid i wiele innych; oraz Papusza – m.in. specjalne wyróżnienie jury na MFF w Karlovych Varach, nagroda za reżyserię na MFF w Valladolid czy nagroda „Szerokie Horyzonty” na MFF w Salonikach.

Tak więc Ptaki śpiewają w Kigali Krzysztofa Krauze i Joanny Kos-Krauze zyskują w przededniu otwarcia kolejnego weekendu premier status filmu tygodnia, a sam film zostanie wkrótce przepuszczony przez recenzenckie sito Synekdochy, Nowy Sącz. A na koniec, w „gif-owym” skrócie, zestawienie wszystkich nowości wchodzących do repertuaru sądeckich kin.       

To tyle na dzisiaj, recenzja filmu już wkrótce, do zobaczenie w następnym odcinku, a jutro... idziemy do kina.

Szczegółowe informacje na temat pozostałych premier tygodnia, jak również aktualnego repertuaru znajdziecie na stronach internetowych sądeckich kin: kino-sokol.pl, helios.pl, kino.ckkrynica.pl i ldk.limanowa.pl. Natomiast więcej filmów bezwzględnie na synekdochanowysacz.blogspot.com, facebook.com/StowarzyszenieDlaMiasta i sadeczanin.info.

(oprac. Bartosz Szarek)
Fot.: kadr z filmu



Komentarze Facebook